Tygodnik Siedlecki

ul. Armii Krajowej 11, 08-110 Siedlce
infolinia: 0801 125 957
nadaj ogłoszeniearchiwumogłoszeniacennikkontaktkamera
TV Siedlce


ARTYKUŁ z dnia (2009-06-28 09:28:12)
czytany 266 razy
liczba komentarzy: 36


Wieloletni dyrektor siedleckiego Centrum Kultury i Sztuki nie żyje.
Żegnaj, Andrzeju

fot. Janusz Mazurek Wczoraj, 27 czerwca ok. 22.00 zmarł Andrzej Meżerycki. Od kilku lat walczył z chorobą nowotworową. Odszedł człowiek, będący już za życia legendą siedleckiej kultury. Przeczytajcie wspomnienie o Tym Człowieku dużego formatu.

Legendarny Meżer... Żył intensywnie, choć jak na artystę nietypowo: nie pił, nie palił, całkowicie oddawał się pracy. Doba była dla niego zdecydowanie za krótka. Nigdy nie opuścił poprzeczki. Walczył o Kulturę przez duże K. Dzięki niemu CKiS od lat należało do czołówki ośrodków kulturalnych w kraju. Kochał to, co robił, całym sercem! Będzie nam go brakowało bardzo. Ostatnie dwa lata, to był pokaz męstwa. Z wielką odwagą i wewnętrzną pogodą walczył z nowotworem. Nie ukrywał choroby, ale też wcale nie liczył na taryfę ulgową. Dawał z siebie wszystko. Do końca. Żegnaj Andrzeju.
Redakcja "Tygodnika Siedleckiego"


Jerzy Kobyliński, Orkiestra Dni Naszych:

Andrzej wprowadził mnie w świat kultury i wspominam go najlepiej  jak można. Poznaliśmy się,  kiedy  byłem studentem. Został moim przewodnikiem w każdej dziedzinie życie. Nie da się krótko w kilku zdaniach mówić czy wspominać tak Wielkiego Człowieka. Andrzej był ważną osoba nie tylko dla mnie, ale i dla Siedlec. Czego Andrzej nie dotknął, czego nie wymyślił, stawało się wielką sprawą. Niesamowicie pracowity, do ostatnich swoich dni. Zadawałem sobie zawsze, co on jeszcze wymyśli, czym nas zaskoczy. Mógł jeszcze wiele zrobić. Odszedł za wcześnie. Dla mnie to był człowiek ster, żeglarz i okręt…

Krzysztof Kryszczuk, wójt gminy Wiśniew, wcześniej wicedyrektor siedleckiego Centrum Kultury i Sztuki:

Poznaliśmy się za studenckich czasów w Klubie Limes. Właśnie odbywały się Jackonalia, a Andrzej był ich głównym organizatorem. Niedługo potem zaproponował mi pracę w Teatrze ES. To było dla mnie wyróżnienie. Od tamtej pory rozpoczęła się nasza przyjaźń. Mieliśmy podobne charaktery, bo urodziliśmy się tego samego dnia. Świetnie się rozumieliśmy. Dzięki Andrzejowi w Siedlcach powstało wiele wspaniałych imprez i grup m.in. Caro Dance, Teatr ES, imprezy jazzowe. Wyliczać można bez końca. Dzięki niemu kultura siedlecka była kultura prze duże „K”. Te wszystkie inicjatywy miały tak wysoki poziom dzięki Andrzejowi. Kultura była jego ukochanym dzieckiem. To właśnie on stworzył wszystko to, co najlepsze w Siedlcach.


Mariusz Orzełowski, muzyk, dyrygent, szef gabinetu prezydenta Siedlec:

Jesteśmy właśnie na urlopie na Mazurach z moim bratem Grzegorzem i jego żoną Iwoną. Jest nami też Milena Madziar i Maciej Turkowski. Wszystkim nam jest nam bardzo ciężko. Straciliśmy Wielkiego Człowieka. Pomimo iż od pewnego czasu choroba nie pozwalała mu pracować z nami, to jego osoba była obecna, był gdzieś obok nas. Znaliśmy się 20 lat, Andrzej był niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. Trudno coś powiedzieć w takiej chwili. Jest pustka, ale wypełnia ją to wszystko, co nam przekazał, co zostawił po sobie . Siedlce straciły Wielką Postać. Choć myślimy, że go już nie ma wśród nas, to pozostaje nam miłość do sztuki, jakiej nas nauczył. Dla niego sztuka to było coś więcej niż komercja. Cały czas mam wrażenie ,że siedzi tu koło nas i głaszcze się po głowie, w charakterystyczny dla siebie sposób…


Alicja Maciejewska Szturma, bliska znajoma z okresu studiów, aktorka teatru ES:

Andrzej był twórcą studenckiego Teatru „ES”. Zapamiętałam go jako człowieka kreatywnego, twórczego, miał niesamowite pomysły na realizowanie spektakli. Patrząc na niego miało się wrażenie, że ciągle błądzi gdzieś myślami. Miał chyba swój własny świat i w nim żył. Tym światem był właśnie Teatr – największa pasja jego życia. Nie zapomnę nigdy obozu teatralnego w Mierzwicach nad Bugiem i prób w naturalnej scenerii tamtych stron. Zrywaliśmy się wcześnie rano, by biec, przed próbą, do lasu na grzyby. Godzina 10 – próba, później zasiadaliśmy przed swoimi domkami, obieraliśmy nasze leśne zdobycze i w wielkim garze robiliśmy smażonkę dla zespołu. Po południu znów próba na łące, nad brzegiem rzeki. Andrzej przyniósł szale delikatnego, białego materiału, który miał zagrać w naszym nowym spektaklu. Wrażenie niesamowite: błękitne niebo, dookoła kwiecista łąka, obok przepiękny, skrzący się promieniami słońca Bug i my – studenci WSRP biegający z materią i bawiący się jak małe dzieci,  z wiatrem we włosach. Chyba nigdy nie byliśmy tacy szczęśliwi. Zawsze mieliśmy nadzieję, że jeszcze tam powrócimy…

Nasz wyjazd do Krakowa, na Reminiscencje Teatralne,  starym „Ogórem” (tak nazywaliśmy autobus marki Jelcz) rozpoczął się brawurową jazdą wśród wąskich krakowskich uliczek Starego Miasta, między rzędami zaparkowanych po obu stronach jezdni samochodów. Andrzej trzymał się za swoją bujną czuprynę z przerażeniem. Wybrnęliśmy jednak z tej trudnej sytuacji. Później zagraliśmy, świetnie odebrany przez jury, spektakl „Z życia i pieśni Kruka”.

Niezapomniane były spektakle, które tworzył spontanicznie, z uśmiechem, ale i ogromnym skupieniem i zadumaniem.

Poza tym świetnie recytował. W jego głosie był czar, magia. Nie sposób było go nie słuchać. Gdy zaczynał mówić, wszyscy słuchaliśmy go z ogromnym skupieniem.  Jego dusza była duszą Artysty przez duże „A”.

Śmierć Andrzeja jest dla nas wszystkich strasznym szokiem. Był jedną z tych postaci świata twórców, którzy swoją pracę traktowali nie jako obowiązek, ale potrzebę serca. Niektórzy z aktorów Teatru „ES” poszli jego drogą, bo potrafił zaszczepić w nas tego teatralnego bakcyla. Dziś mogę mu podziękować również i za to, bo sama tworzę teatr. Na zawsze pozostanie w mojej pamięci.


Marian Szturma, przyjaciel ze studiów, aktywnie działał w Klubie studenckim „Limes”:


Śmierć Andrzeja to ogromna strata dla kultury polskiej. Był artystą niepospolitym, fantastycznie aktywnym, ciągle tworzącym i inspirującym. Ktokolwiek miał z nim kontakt na niwie artystycznej przejmował od niego entuzjazm twórczy i siłą rzeczy włączał się w wir działań, których był niepowtarzalnym animatorem.

Przyglądając się jego działaniom i współpracując z nim , nie sposób było go zawieść, bo bardzo poważnie traktował każde powzięte dzieło i jego współtwórców.

Za wcześnie, zdecydowanie za wcześnie odszedł. Mógł z pewnością jeszcze bardzo wiele dokonać.


Halina Tunkiewicz, aktorka Teatru „ES”, pracownik CKiS:

Gdyby nie Andrzej nie wiem, kim byłabym dzisiaj. To on zaraził mnie miłością do teatru. Jak każda mała dziewczynka i ja marzyłam o tym, żeby być aktorką. Dorastając, zapomniałam o tych marzeniach. Z Andrzejem poznaliśmy się na pierwszym roku studiów. Zaproponował mi pracę w Teatrze „ES” i wtedy… zapomniałam się w sztuce teatralnej. Przy nim realizowałam swoje dziecięce marzenia. Zawsze mnie wspierał i pomagał – kiedy byłam studentką i kiedy pracowałam w CKiS. Cały ten czas jestem związana z teatrem. Był dobrym człowiekiem i miał ogromne serce dla innych. Wiem, że ani dziś, ani nigdy, kiedy z nami pracował, nie chciał, byśmy tak o nim myśleli. Udawał twardziela. Pokazywał, że ze wszystkim zawsze sam sobie da radę. Nigdy nikomu nie odmówił wsparcia czy pomocy. Zawsze można było na niego liczyć.

Ostatnia droga Andrzeja Meżeryckiego
1 lipca odbędą się uroczystości pogrzebowe śp. Andrzeja Meżeryckiego. Rozpoczną się o godz. 13. wyprowadzeniem z Kaplicy Szpitalnej przy ul. Starowiejskiej do siedleckiej Katedry. Msza św. zostanie odprawiona ok. godz. 13.30.     
          

Tekst o Andrzeju Meżeryckim znajdziecie tutaj:
» „Meżer” - instytucja



Komentarze

 
dodaj swój komentarz
 
Żegnaj..

[*]...

Sikor (2009-06-28 09:43:59)

zgłoś naruszenie regulaminu  

(*)

...

borys (2009-06-28 09:47:08)

zgłoś naruszenie regulaminu  

[*]

Żegnaj

RD (2009-06-28 10:20:21)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Żegnaj

Byłeś wspaniałym człowiekiem.Żegnaj

Biuro Podróży,,Iwona Travel" (2009-06-28 10:51:48)

zgłoś naruszenie regulaminu  

[*]

Niech Pan ma Cię w swojej opiece.
Żegnaj!

KK (2009-06-28 11:16:52)

zgłoś naruszenie regulaminu  

[*]

[*] Szczere kondolencje [*]

wozkersik (2009-06-28 11:39:01)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Będziemy o Panu pamietać

[*] [*] [*]

efaster (2009-06-28 11:50:23)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Wielki Człowiek Odszedł

Takie osobowości długo się pamięta jak Andrzej Meżerycki i Alicja Śiwkiewicz, zaszcepili kulturę w Siedleckich artystach.
Niech odpoczywają...

Wychowanka (2009-06-28 14:00:20)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Piotr Wysocki - pianista, akompaniator

Głęboko wierzę Panie Andrzeju, że odszedłeś od nas tylko dlatego, że tam w niebie potrzebują najlepszego twórcy niebiańskich spektakli i anielskich imprez, jakich jeszcze niebo nie znało od czasu stworzenia... Będzie mi Pana bardzo brakowało, mimo pewnych nieporozumień, których już nigdy nie zdołamy sobie wyjaśnić... Zostajemy po Tobie jak sieroty...

Post mortem... (2009-06-28 14:12:51)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Co za redaktorzyna wstawia te fotki?

Już gorszej nie było? Chyba można było wybrać trochę inną, a nie pierwszą lepszą. Ludzie weźcie się do solidnej roboty, a nie odwalacie fuszerkę na tej stronie!!!

D. (2009-06-28 15:07:08)

zgłoś naruszenie regulaminu  

na tej fotce...

To nie fuszerka, każdy, kto współpracował z śp. Andrzejem Meżeryckim, takiego go pamięta i będzie pamietał... ja też... zamyślonego, pracowitego...[*]

marcin (2009-06-28 17:29:42)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Zostanie po Nim w Siedlcach KULTURA!

Od pół wieku obserwuję, co dzieje się w siedleckiej kulturze. W innych miasteczkach festyny, a u nas "Teatr ES". Pamiętajcie, że to "Meżer" przytulił Caro Dance, jak nie miało gdzie się podziać. Jako Dyrektor CKiS Uwierzył w sukces tańca i Orzełowskich. Wieczory poezji, recytacji... trochę to po krakowsku, ale w Siedlcach pozostanie po Nim Kultura przez duże K! Żegnaj Dyrektorze! PS "Centrum Kultury i Sztuki im. Andrzeja Meżeryckiego" - myślę, że Siedlce są mu to winne.

Obserwator (2009-06-28 17:49:06)

zgłoś naruszenie regulaminu  

do D.

Fotka jest Dobra! Ale jeśli nawet by była zła, to Twój wpis jest po prostu niekulturalny i nietaktowny.

kasia (2009-06-28 17:57:31)

zgłoś naruszenie regulaminu  

a ja mam nadzieję

do zobaczenia w lepszej rzeczywistości

... (2009-06-28 18:27:35)

zgłoś naruszenie regulaminu  

...

... i kto tak wspaniale zapowie nam jazz...??? Dzieki Meżer!!!

teka (2009-06-28 18:57:18)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Panie Andrzeju! Dziękuję za spełnione marzenia

To dzięki Panu i dofinansowaniu z Urzędu Wojewódzkiego (na nagranie płyty) znalazłem się w jednym studio nagraniowym z takimi artystami, jak Grzegorz Ciechowski, Violetta Villas czy zespół Lady Pank. Spełnił Pan wtedy moje wielkie marzenie. A później spełniał Pan marzenia młodych ludzi z Teatru ES ( koncerty w studiu im. Agnieszki Osieckiej i innych legendarnych miejscach). Dwa lata temu wyreżyserował i poprawadził Pan ( z ogromnym skupieniem i emocją w głosie) mój koncert "Moje fascynacje". "Za 20 lat gdy spotkamy się na tej scenie, to będzie już Tomasz, nie Tomek..." - powiedział Pan w finale koncertu... na scenie już się nie spotkamy, ale pozostało DVD - pamiątka na całe życie. Będę zawsze o Panu pamiętał.

Tomasz Markiewicz (2009-06-28 20:25:08)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Po prostu - Człowiek Kultury...

Już sama Jego nieobecność ostatnimi czasy (choć też nie całkiem...) - dała się zauważyć. Był niejako - "gwarantem wysokiego poziomu". Najwyższego poziomu! Przecież to za Jego czasów - Siedlce stały się bardzo znaczącym ośrodkiem kultury w Kraju. Tworzenie Teatru ES, "opieka" nad Caro Dance (sami w sobie są oczywiście "Marką", ale przecież CKiS, pod Jego rządami "pewną rolę "odegrało...), Siedleckie Dni Teatru, "Recital", Festiwal Standardów Jazzowych, "Chodowiacy, "przeglądy" światowego folkloru (nazwy niestety nie pamiętam, przepraszam...) i wiele, wiele innych... Oczywiście - nie był twórcą wszystkich, ale jednak miał ogromny na nie wpływ. To za Jego czasów i dzięki Jego osobowości oraz po prostu - urokowi osobistemu - wokół CKiS zaczęło się profesjonalne sponsorowanie przez siedleckich przedsiębiorców wielu imprez najwyższych lotów, co z czasem stało się już normą. Dzięki temu oraz - dzięki Niemu, jego autorytetowi i szacunkowi, jaki w naturalny sposób wzbudzał - doszło do zauważalnej, a z czasem - owocnej dla Miasta - integracji właśnie tego środowiska - przedsiębiorców, dla których sprawy Kultury, przez duże "K" -nie są obojętne. I wreszcie - ten Jego magiczny, niezwykły głos - znany wszystkim bywalcom CKiS... Nawet gdyby prezentował "mniej ciekawą" imprezę kulturalną - to sposób, w jaki ją zapowiedział i jak "czarował" nas tym swoim wyjątkowym głosem - sam w sobie powodował dobry nastrój... JEGO - zastąpić nikim innym się nie da. A następca Wielkiego Andrzeja Meżeryckiego - będzie musiał dokonać równie wielkich wysiłków, by choć trochę Mu dorównać... Są Osoby, których zastąpić się nie da - taką Osobą był, a w pamięci tak wielu ludzi - JEST - Andrzej Meżerycki - Człowiek WYJĄTKOWY...

Mariusz A. Szczepanik (2009-06-28 20:25:36)

zgłoś naruszenie regulaminu  

P.S. ("techniczne')

...Państwa "program", czy "coś" odpowiedzialne za edycję -
"sztucznie zmienia" sformatowany już tekst łącząc wersy...
w jakieś "zlepki słów" :(, co daje wręcz "analfabetyczny" tekst... :(
To nie mój układ tekstu, akapitów i nie ja tak wyrazy połączyłem...
Ale to już nie ważne. Stało się...

Mariusz A. Szczepanik (2009-06-28 21:40:22)

zgłoś naruszenie regulaminu  

[*]

[*]

m. (2009-06-28 22:17:25)

zgłoś naruszenie regulaminu  

[*]

Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Niepokonanym
Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką, której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas... [*][*][*]

m (2009-06-28 23:52:09)

zgłoś naruszenie regulaminu  

[*]

[*] Dziękujemy

Golden (2009-06-29 00:10:22)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Słów kilka...

Miałem to szczęście, że dane mi było pracować z Andrzejem blisko 20 lat. Byłem przy nim kiedy tworzył większość swoich wielkich realizacji. Nie zapomnę wspólnych audycji radiowych, kiedy Meżer zadawał mi pytanie często na nie jednocześnie odpowiadając, a ja zostawałem z tą "żabą" i mogłem tylko skwitować całość jednym słowem. Taki był Andrzej. Był dobrym, ciepłym człowiekiem, artystą i niezwykłym estetą. Kochał ludzi, lubił być wśród nich, rozmawiać i słuchać. Był także, w co niektórzy nie uwierzą, bardzo nieśmiały, delikatny i niezwykle skromny. Podczas jednego z ostatnich Jego pobytów w szpitalu byłem u Niego w odwiedzinach, kiedy zaczął mi dziękować mówię do Niego: Andrzej, za co ty mi dziękujesz, przecież jestem tylko w odwiedzinach, ty zaraz wychodzisz, widzimy się w pracy... A On na to "dziękuję ci za to że jesteś... PRZYJACIELU" . Przeszły mi ciary po plecach. Cały Andrzej. A teraz Go nie ma! Ilu nas, swoich uczniów i wychowanków zostawił? Ilu nas nauczył wszystkiego, co potrafimy i umiemy robić? Dlaczego tacy Ludzie "...tak szybko odchodzą..."?

Jarosław Skrobecki, CKiS (2009-06-29 01:05:25)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Do zobaczenia Andrzeju w lepszym świecie!

Nie jestem w stanie nic mądrego powiedzieć. Na pewno Grażynie potrzeba jest wiele słów otuchy, a tych nie zabraknie. Odszedł Wspaniały Człowiek. Osobiście ja, moja Mama Barbara i Fundacja Ali Rękawek "Dajmy sobie szansę" mamy wielką wdzięczność za Jego dobre serce i pomoc sprzed 17-tu laty. Andrzej ofiarnie organizował koncerty charytatywne, czynił tak wiele, tak bezinteresownie. Odpoczywaj w pokoju. Do zobaczenia Andrzeju!

Grzegorz P. Rękawek (2009-06-29 09:40:24)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Po prostu ANDRZEJ

Do swego "sławnego" kalendarza nowych imprez, pomysłów, dat nie wpisze ... a szkoda. Widocznie był już "TAM" potrzebny, by dzieło życia na jeszcze wyższy - bo niebiański - poziom wynieść! Za to co tu ... Andrzeju, dzięki ... młodzi poeci modlą się o Twój, jakże zasłużony, chwalebny, odpoczynek. SGL"Witraż" CKiS

Krzysztof Tomaszewski (2009-06-29 10:40:33)

zgłoś naruszenie regulaminu  

M

podobno o zmarłych się źle nie mówi, ale bez przesady, z waszych komentarzy wynika że był co najmniej świętym człowiekiem, a był nienajgorszym dyrektorem (miewałem lepszych), miał duszę artysty - zgadza się (dzięki temu CKiS miało swego czasu problemy z kasą), i czasami nie potrafił słuchać, o zaletach napisaliście wystarczająco dużo.

RM (2009-06-29 11:34:59)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Żeganamy wspaniałego Człowieka

Zegnamy wspaniałego Człowieka, przez duże C. Spieszmy się kochać WSZYSTKICH ludzi, tak szybko, za szybko odchodzą.

Basia (2009-06-29 21:40:09)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Ja...

Pan Andrzej odszedł, ale TYLKO ciałem. Duchem, myślą, pamięcią pozostanie z nami na zawsze... Do miłego Panie Andrzeju... Będziemy tęsknić :( Spoczywaj w pokoju [*]

Była tancerka Caro Dance (2009-06-30 00:20:58)

zgłoś naruszenie regulaminu  

ŻEEGNAJ

ŻEGNAJCIE WSZYCY ŚWIĘCI
ŻEGNAJ MÓJ ANIELE
OPUSZCZAM TWOJE SKRZYDŁA
MOŻE BĘDZIE MI WESELEJ...

MAGDA (2009-06-30 09:12:05)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Aby żyć siebie samego trzeba dać...

Tyle ciepłych słów, dobrych wspomnień, ufnych modlitw... Andrzeju, tyle dobra było w Tobie i w tym, co dawałeś innym. Kraków ma swojego Piotra Skrzyneckiego, a Siedlce mają Andrzeja Meżeryckiego. Mają, z całą konsekwencją czasu teraźniejszego, bo w świecie ducha nie ma pożegnania, a TY już za życia byłeś legendą miasta, które uczyniłeś swoim miejscem na ziemi.
Niech dobry Bóg przytuli Cię do siebie.

Mira (2009-06-30 22:53:59)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Muzyczne requiem..

Niespodziewanie i z godnoscią odszedl nasz wieloletni kolega i przyjaciel...Wieloletni wspolpracownicy i muzycy CKiS z grupy muzycznej "LIMES BAND" przylączają sie do kondolencji..Wychowawca i nauczyciel kultury ,przenikal i łaczył dzialania srodowisk i pomysly ludzi . Wyrazal sie sam przez rozne dziedziny kultury i sztuki.Wspoltwórca pomyslodawca i promotor takich imprez muzycznych jak "Recital"," Mikrofon dla wszystkich" , konkureu poezji spiewanej...Zalożyciel "Studia Piosenki" ,wieloletni animator i wspoltworca "Festiwalu Harcerskiego ". Pomimo iz jestesmy rozproszeni po swiecie pozostanie w nas pamiec o tym szalonym diamencie... Nie żegnamy sie z nim na zawsze, ale mówimy do zobaczenia....z dedykacja i muzyczną kartką... http://www.youtube.com/watch?v=vyqgjCKm9nQ

Zbigniew P. (2009-07-01 08:35:04)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Żegnaj Andrzeju

Przez kilka lat miałem przyjemność pracować w Centrum Kultury i Sztuki. Wiele razy nie zgadzałem się z metodami pracy Pana Andrzeja. Jednak z perspektywy czasu i bogatszy o doświadczenia z całą odpowiedzialnością twierdzę, że miał rację. To właśnie On zmuszał nas - młodych pracowników - do większego wysiłku. Nie pozwolił spocząć na laurach. Zaraził nas miłością do sztuki. Myślę, że był prawdziwym artystą, bo przecież: artystą się jest, a: reżyserem, aktorem, scenarzystą, czy (jak ja) śpiewakiem się bywa. To była bez wątpienia osobowość wielkiego formatu. Żegnaj mój Dyrektorze będzie mi Ciebie brakowało.

Robert Hryciuk (2009-07-01 09:46:07)

zgłoś naruszenie regulaminu  

ŻEGNAJ ANDRZEJU



Byłam Twoją młodszą koleżanką z okresu studiów. Zawsze podziwiałam Twoją charyzmę i zaangażowanie w życie kulturalne naszej Uczelni. O Twojej śmierci dowiedziałam się z telewizji, co ogromnie mną wstrząsnęło, ale widać Twój talent i umiejętności są teraz potrzebne Panu Bogu. W sercach znajomych i przyjaciół pozostaniesz zawsze żywy. CZEŚĆ TWOJEJ PAMIĘCI !

ALA (2009-07-02 23:24:54)

zgłoś naruszenie regulaminu  

.

[*]

==KAM== (2009-07-03 03:39:18)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Zgodze się ze wszystkimi przedmówcami którzy mają wiele do zawdzięczenia ś.p. Meżyra ale przy pełnym szacunku dla Jego osoby czy ktoś może mi wskazać, pokazać osobę, zespół, ekipe itp. która-które odniosły sukces ogólnokrajowy, powtarzam, ogólnokrajowy? Może Rejtczak w "Idolu2" ale nie dzięki "Meżyrowi".. Turkowski Maciek? "Meżyr" nawet macnął palcem żeby mu pomóc w promocji swojego 1-wszego albumu.. "Meżyr" po prostu nie lubił jak ktoś przed nim bądź ponad nim i za to go nie lubię!! M. Jackson umarł płakałem mimo róznych perypetii z nim związanych a po Andrzeju żadna łza mi nie spłynęła... To chyba o czymś świadczy, o tym człowieku.. To jest moje osobiste zdanie o nim i ci którzy chwalą "Meżyra" chwała Bogu im za to, choć tego nie pojmuje, to "szacuneczek" dla Was

Dr. Alban (2009-07-03 15:21:35)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Żegnaj :-(

Będzie nam PANA bardzo brakowało.

Młody przyjaciel ptaków (2009-07-03 21:42:53)

zgłoś naruszenie regulaminu  

Podziękowanie

Dzień dobry. Serdecznie proszę o zamieszczenie tego tekstu w tygodniki. Z poszanowaniem Krzysztof Świercz. Podziękowanie Byłem na pogrzebie Andrzeja Meżeryckiego, kierownika artystycznego naszego Teatru ES, jednego z najważniejszych ludzi w moim życiu. Przyjechałem tuż przed wniesieniem trumny do katedry. Marsza żałobnego grała kapela Chodowiaków. Trumnę wniesiono do kościoła. Msza Święta. Chóralne śpiewy. Smutno. Bardzo smutno. Ale pięknie. Na taki pogrzeb trzeba sobie zasłużyć. Czuję potrzebę podziękowania. Podziękowania Panu Andrzejowi Meżeryckiemu i ludziom, którzy zorganizowali Jego ostatnie pożegnanie. Dzisiaj trudno jest mi mówić o tym, co zawdzięczam temu Człowiekowi. Na pewno wiele dobrego. Dziękuję jedynie za to, że poświęcał mi tyle czasu ile potrzebowałem, i że czynnie popierał moje działania artystyczne i osobiste. Najbardziej dziękuję za to, że obudził we mnie dojrzałą wiarę. Natomiast mogę i chcę wyrazić wdzięczność tym, którzy zorganizowali Jego ostatnie pożegnanie. Dziękuję przedstawicielom władz miejskich za przybycie, a Panu prezydentowi Wojciechowi Kudelskiemu także za słowa otuchy. Dziękuję Bp. Zbigniewowi Kiernikowskiemu i pozostałym księżom za odprawienie Mszy Świętych w intencji zmarłego, a wszystkim uczestnikom za modlitwę. Dziękuję panom: gen. Pawłowi Nasiłowskiemu i Krzysztofowi Kryszczukowi - wójtowi gminy Wiśniew, za zorganizowanie spraw związanych z pochówkiem. Składam podziękowania przedstawicielom siedleckiej Policji, Straży Miejskiej, firmie Meditrans oraz Pani Barbarze Hruściel z Bemol Maxima za zabezpieczenie uroczystości pogrzebowych. Dziękuję Dyrektorowi Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach Panu Grzegorzowi Orzełowskiemu za zorganizowanie pożegnalnego spotkania. Fakt, że zostałem zaproszony do tego elitarnego grona, traktuję jako szczególny wyraz uznania, sympatii i zobowiązania. Przy okazji pozwolę sobie podziękować również za to, jak dbał On o rozwój powierzonej mu instytucji kulturalnej, w ciągu ostatnich ciężkich miesięcy. Dziękuje Naczelnikowi Biura Prezydenta, kierownikowi artystycznemu Chóru Miasta Siedlce, panu Mariuszowi Orzełowskiemu i Jego Zespołowi za oprawę muzyczną żałobnej Mszy Świętej, przygotowanie podsumowania osiągnięć artystycznych świętej pamięci Andrzeja Meżeryckiego, oraz ogarnięciu spraw, których istnienia nawet się domyślam. Dziękuję tym, którzy potrafili zebrać się w garść i powiedzieć na cmentarzu kilka słów od siebie: między innymi Pawłowi Nasiłowskiemu (nie widziałem jeszcze wzruszonego generała), Grzegorzowi Orzełowskiemu, Siostrze Pana Andrzeja, liderowi starej gwardii Chodowiaków - Markowi Ciuchakowi, oraz pozostałym przemawiającym, których bliżej nie znam. Na uwagę zasługuje udział przedstawicieli teatru DIVADLO, przyjaciół Pana Dyrektora ze Słowacji z samym prezydentem miasta Sabinov Stefanem Plany na czele. Z pożegnalnego przemówienia Słowaków nie rozumiałem ani słowa. Czułem jednak każdy wyraz. Mam świadomość, że to co powiedziałem, jest tylko wierzchołkiem ludzkiej pomocy. Dziękuję wszystkim tym, którzy nie zostali wymienieni, a w jakikolwiek sposób przyczynili się do tego, aby ta uroczystość mogła mieć taki charakter jaki miała. Pani Grażynie Meżeryckiej dziękuję, za pokorę, dzielność z jaką żyła w ciągu ostatniego czasu i spokój. Co działo się w sercu- mogę się tylko domyślać. Chciałoby się zażartować, że dla takiego pogrzebu warto żyć. Pan dyrektor lubił żarty i znał się na nich.

Krzysztof Świercz (2009-07-10 09:45:28)

zgłoś naruszenie regulaminu  

 

"Tygodnik Siedlecki" nie odpowiada za treść opinii zamieszczanych przez internautów. Wypowiedzi naruszające zasady współżycia społecznego albo będące w sprzeczności z obowiązującym prawem - zostaną wyeliminowane. Autorzy komentarzy naruszających dobra osobiste innych osób mogą być pociągnięci do odpowiedzialności cywilnej lub karnej.


szukaj