Nowy pomysł Zespołu Szkół w Radoryżu Smolanym
W mundurze do liceum
– Mamy szansę na drugą młodość! Oczywiście myślę o drugiej młodości naszej szkoły – powiedziała Marianna Brzozowska-Skwarek. Pani Marianna kieruje Zespołem Szkół w Radoryżu Smolanym. Od kilku lat ubywa młodzieży w funkcjonujących tam szkołach dziennych i przybywa dorosłych w szkołach zaocznych. Dzięki pomysłowi utworzenia „klas mundurowych”, ta niekorzystna tendencja może się odwrócić.
Nazwa „klasa mundurowa” kojarzy się najczęściej z nieudanym pomysłem ministra edukacji narodowej, Romana Giertycha z Ligi Polskich Rodzin, który chciał wszystkich uczniów poubierać w drelichy, nazywane mundurkami. W radoryskiej szkole młodzież, uczęszczająca do wspomnianych klas, ma nosić prawdziwe mundury policyjne i strażackie.
Uczniowska nobilitacja
– Jak to możliwe? To proste. Od września w naszym Liceum Ogólnokształcącym będą funkcjonowały dwie klasy, w których, oprócz normalnych przedmiotów ogólnokształcących, młodzież będzie uczyła się przedmiotów specjalistycznych, charakterystycznych dla pracy w policji albo straży pożarnej – wyjaśnia dyrektorka Marianna Brzozowska-Skwarek. Dodaje też, że pomysł utworzenia takich klas podsunęło jej jedno z wystąpień radnego powiatowego, Andrzeja Wisińskiego, który ciekaw był, dlaczego w powiecie łukowskim nie ma szkoły ponadgimnazjalnej, przygotowującej do przyszłej pracy w służbach mundurowych.
– Pomyślałam: a czemu nie utworzyć takiej placówki w Radoryżu? Może będzie to szansa dla nas i naszej szkoły? Mamy doskonałą bazę do nauki, dobrą kadrę nauczycielską i specyficzne warunki, związane z otoczeniem szkolnym. Szkoda tego miejsca na zmarnowanie. Postanowiłam sobie, że zrobię wszystko, żeby Radoryż nie upadł. Swoimi przemyśleniami podzieliłam się z nauczycielami podczas Rady Pedagogicznej. Później nawiązaliśmy kontakty z dwoma podobnymi placówkami - w Lubaniu na Dolnym Śląsku i w Rudzie-Hucie w powiecie chełmskim na Lubelszczyźnie. Konsultowaliśmy pomysł z policją i państwową strażą pożarną. Wspólnie z łukowskimi komendami obu tych służb układaliśmy autorskie programy nauczania, które zatwierdził nie tylko kuratora oświaty, ale także policja i straż. Zanim Rada Pedagogiczna ostatecznie podjęła decyzję, by rozpocząć nabór do dwóch licealnych klas ze wspomnianymi specjalnościami, prace przygotowawcze trwały rok. Ale gdy już nabór ogłosiliśmy, zainteresowanie młodzieży przerosło nasze oczekiwania. Szczególnie dużo chętnych zgłosiło się do klasy policyjnej. Do strażackiej możemy jeszcze przyjąć nieco gimnazjalistów – stwierdziła dyrektorka radoryskiego Zespołu Szkół..
A co z obowiązkowym umundurowaniem? Prawo do noszenia policyjnego i strażackiego munduru z dystynkcjami awansu uczniowskiego ma być wyróżnikiem radoryskiej szkoły. Co ciekawe, przyszli licealiści bez zastrzeżeń przyjęli ten wymóg. W rozmowach z gimnazjalistami padały słowa o tym, że takie mundury to w środowisku młodzieżowym pewnego rodzaju nobilitacja.
Oficerowie nauczycielami
W klasach z nowymi specjalnościami ma być równouprawnienie. Mogą się w nich uczyć zarówno chłopcy, jak i dziewczęta. Okazuje się, że zgłaszają się do nich osoby z różnych stron powiatu łukowskiego, a nawet z powiatów ościennych.
Oprócz normalnych wymogów, stawianych gimnazjalistom w liceach, ci, którzy zdecydują się na Radoryż, muszą dostarczyć zaświadczenie lekarskie o dobrym stanie zdrowia i braku przeciwwskazań do wydolnościowych ćwiczeń fizycznych. W programie nauki są bowiem przewidziane forsowne treningi sportowe, a nawet zajęcia z samoobrony, które poprowadzi Zenon Pawlikowski - lubiany instruktor samoobrony i trener łukowskich kickbokserów, a jednocześnie funkcjonariusz łukowskiej Komendy Powiatowej Policji. Oprócz niego będą też inni specjaliści z policji i ze straży pożarnej. Przeważnie to oficerowie z dużym doświadczeniem. Kadra specjalistów, która poprowadzi zajęcia w Radoryżu, ma przygotowanie pedagogiczne.
Co ciekawe, za swą pracę policjanci i strażacy nie będą otrzymywali wynagrodzenia z budżetu szkoły, a zajęcia będą prowadzili bądź to w ramach służby, bądź w czasie wolnym po służbie.
Komendant KPP w Łukowie, podinsp. Andrzej Panasz zdradził nam, że jednym z wykładowców będzie naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego, kom. Robert Koźlak. – Młodzież, starająca się o prawo jazdy, będzie mogła, niejako przy okazji, zdobyć cenne wiadomości z pierwszej ręki – informuje podinsp. A. Panasz.
Wspomniany autorski program nauczania w klasach: policyjnej i pożarniczej zakłada, że oprócz zajęć teoretycznych będzie sporo praktyki. W tym czasie zajęcia będą organizowane w komendach policji i straży pożarnej w Łukowie. W wakacje będą specjalistyczne obozy. Dyrekcja ZS w Radoryżu chce nawiązać stałą współpracę ze szkołami oficerskimi. Młodzież odwiedzałaby je, np. w czasie promocji oficerskich.
Niektóre zajęcia o charakterze preorientacji zawodowej mają się nawet kończyć egzaminami, po których uczniowie otrzymają odpowiednie certyfikaty.
– Jestem przekonana, że nasi absolwenci będą lepiej przygotowani do wstąpienia na uczelnie o profilach, stanowiących kontynuację specjalizacji wybranej w naszym LO, niż uczący się gdzie indziej. Poza tym, jeśli w policji i w straży byłyby otwarte nabory do służby, absolwenci Radoryża mogliby liczyć na preferencje – stwierdziła M. Brzozowska-Skwarek.
Masz zdjęcia do tematu?
Wyślij !