| |
Jak to się robi
Konstanty Strus – znany siedlecki developer – już pięć lat temu chciał za darmo przejąć stadion „Pogoni” przy ul. Wojskowej – informuje „Życie Siedleckie”. – Pan Strus chciał za darmo dostać od miasta teren wart kilkadziesiąt milionów złotych! Chciał pobudować na nim aquapark, a przy nim sklepy, lokale do wynajęcia, restauracje, itp. Mało tego. Chciał, żeby miasto zwolniło go od płacenia podatków i jeszcze… do jego biznesu dopłacało ze swojej kasy! No to teraz już, dobrzy ludzie, wiedzie, co to znaczy - mieć łeb do interesów.
|