ul. Armii Krajowej 11, 08-110 Siedlce
infolinia: 0801 125 957
baza firm
archiwum
nadaj ogłoszenie
quiz
kamera
kontakt
Galerie
M. Stasiuk
Pielgrzymka z Siedlec
« poprzednia
archiwum
następna »
37/2010
w sprzedaży od 08-09-2010
zapowiedź wideo
Kradł „na delegacje”
Nikt nie chciał wziąć tej roboty…
Upamiętnić prezydentów
Jeszcze popływają...
Przedszkole zamknięte na głucho
dodaj zdjęcie
inne galerie
Grali w Puznówce
dodaj wideo
inne filmy
Stadion poszedł pod młotek
Tygodnik:
historia,
patronat prasowy,
web 2.0: rss, blip, facebook, twitter,
prenumerata,
redakcja,
czat
Informatory:
informator o przedszkolach
Twój e-Tygodnik:
badania czytelnictwa,
galerie
Usługi:
ogłoszenia przez sms,
reklama internetowa
reklama internetowa
nadaj ogłoszenie
szukaj
sondy
Czy to dobrze, że na drogach wewnętrznych, osiedlowych i parkingach przy supermarketach obowiązują te same zasady, co na drogach publicznych?
tak
nie
nie mam zdania
głosuj
zobacz wyniki
Czy podpisałabyś się pod rocznicowym hasłem Dziękuję za „Solidarność”
tak
nie
nie mam zdania
głosuj
zobacz wyniki
trzecie oko
WRON-a skona!
W „Echu Katolickim” współzałożyciel siedleckiej Solidarności oraz Siedleckiego Komitetu Oporu, Tomasz Olko wspomina happening ze stanu wojennego:
Przed pochodem pierwszomajowym w 1982 r. wraz z Kazimierzem Kacprzakiem i Krzysztofem Golbiakiem stwierdziliśmy, że trzeba coś zrobić. Poprosiliśmy chłopaków z Wólki Wiśniewskiej, aby złapali nam wrony. Postanowiliśmy, że przyczepimy im czerwone wstążeczki i wypuścimy podczas uroczystości. Niestety, okazało się, iż na rynku nie ma czerwonych wstążek. Jednak po wielu trudach udało się je kupić w Łukowie. Podczas pochodu wypuściliśmy tylko trzy wrony, bo jedna padła tuż przed punktem kulminacyjnym. To była nasza pierwsza akcja. Baliśmy się, że nas złapią i daliśmy nogę.
Dzisiaj też bym uciekał. Nawet jeśli milicja nie dałaby rady, aktywistki na rzecz praw zwierząt z pewnością by nie odpuściły. Dopadłyby i jak nic postawiły przed sądem.
newsletter - codzienna porcja aktualności
zapisz
wypisz