infolinia:
0801 125 957
baza firm
|
archiwum
|
nadaj ogłoszenie
|
quiz
|
kamera
|
kontakt
TV SIEDLCE
siedlecki
artykuły
gastronomia
taxi
baza firm
garwoliński
artykuły
gastronomia
taxi
baza firm
łosicki
artykuły
gastronomia
taxi
baza firm
łukowski
artykuły
gastronomia
taxi
baza firm
miński
artykuły
gastronomia
taxi
baza firm
sokołowski
artykuły
gastronomia
taxi
baza firm
węgrowski
artykuły
gastronomia
taxi
baza firm
sport
artykuły
piłka nożna
artykuły
rozgrywki
rugby
artykuły
rozgrywki
siatkówka
artykuły
rozgrywki
tenis stołowy
artykuły
rozgrywki
koszykówka
artykuły
rozgrywki
TV sport
kultura
artykuły
kalendarz
kina / filmy
muzea
książki
kultura TV SIEDLCE
biuro reklamy
ogłoszenia modułowe
ogłoszenia drobne
ogłoszenia na stronie www
ogłoszenia sms
biura ogłoszeń
nadaj ogłoszenie
regulamin nadawania ogłoszeń
informator dla gimnazjalistów
informator dla maturzystów
informator o przedszkolach
konkursy
Dziewczyna Lata
Miss Polonia
Porządkujemy i odnawiamy las
Wygraj skuter!
tygodnik
redakcja
historia
badania czytelnictwa
prenumerata
patronat prasowy
web.2.0 rss blip facebook twitter
wycieczka 3D po redakcji
e-wydanie
masz informacje? zadzwoń:
513 00 9999
,
wyślij SMS
lub
napisz
o powiecie ()
BIURO OGŁOSZEŃ:
apteki
kino
imprezy
przeczytaj także ( / )
najczęściej komentowane
ostatnio dodane
r e k l a m a
zobacz ogłoszenia drobne
.
sprzedam
rolnicze
maszyny rolnicze
kupię rolnicze
sprzedam rolnicze
zwierzęta hodowlane
zwierzęta domowe
lokale nieruchomości
kupię lokale
sprzedam lokale
wynajmę lokale
nauka
różne
towarzyskie
matrymonialne
medyczne
usługi
praca
ekspres ogólne
motoryzacyjne
ciężarowe
daewoo
opel
volkswagen
trzecie oko
felietony
WRON-a skona!
W „Echu Katolickim” współzałożyciel siedleckiej Solidarności oraz Siedleckiego Komitetu Oporu, Tomasz Olko wspomina happening ze stanu wojennego:
Przed pochodem pierwszomajowym w 1982 r. wraz z Kazimierzem Kacprzakiem i Krzysztofem Golbiakiem stwierdziliśmy, że trzeba coś zrobić. Poprosiliśmy chłopaków z Wólki Wiśniewskiej, aby złapali nam wrony. Postanowiliśmy, że przyczepimy im czerwone wstążeczki i wypuścimy podczas uroczystości. Niestety, okazało się, iż na rynku nie ma czerwonych wstążek. Jednak po wielu trudach udało się je kupić w Łukowie. Podczas pochodu wypuściliśmy tylko trzy wrony, bo jedna padła tuż przed punktem kulminacyjnym. To była nasza pierwsza akcja. Baliśmy się, że nas złapią i daliśmy nogę.
Dzisiaj też bym uciekał. Nawet jeśli milicja nie dałaby rady, aktywistki na rzecz praw zwierząt z pewnością by nie odpuściły. Dopadłyby i jak nic postawiły przed sądem.
newsletter - codzienna porcja aktualności
zapisz
wypisz
partnerskie strony
linki
Partnerzy
i okolice
Czy chcesz zmienić władze w swoim mieście (gminie)?